moje życie

Lato....
Nie powiem wiecej nic
>> wtorek, 10 sierpnia 2010 19:36:19
Czuję że oddycham ... pełną piersią ...

Gdy się budzę uśmiecham się przeciągając w pościeli...
Gdy zasypiam przymykam rozmarzone oczy wtulając głowę w poduszkę...

Uwielbiam czekać...
kocham dreszczyk podniecenia gdy wiem że już niedługo...
cholernie daleko do mojego szczęścia ...
ale udaje się...

wiem że gdy otwieram oczy,
dałby wszystko by tu być
wiem że gdy zasypiam
cierpi że musi wyjść
wiem że kocha i że pragnie
wiem że jest wszystkim co najlepsze
wiem że jest lepszy odemnie
wiem gdy mu źle
i wiem że nie chcę być nigdy tego przyczyną ...

Feels like home...feels safe...


P.S A na początku był takim kompletnym idiotą :D Cieszę się że nigdy tego nie przeczyta:D

komentarze [0]


Leciutka ...
Nie powiem wiecej nic
>> wtorek, 23 lutego 2010 00:21:38


Czuję się jak piórko ...
Cała obolała, nie żałuję ani jednej sekundy...

Cały dzień chodziłam na palcach,
by choć o jeden cm być bliżej chmur ...

Rzadko się cieszę,
ale kilka dni temu powiedziałam sobie...
pieprzyć to ...
chcę tego.

Dostałam
i czuję się lekka z poczuciem że jesteś.

Wiem jak źle było,
wciąż czuję jak nie mogłam oddychać...
i chcę się czuć tak jak teraz.

Leciutka...
komentarze [1]


Miałam coś napisać ...
Nie powiem wiecej nic
>> wtorek, 12 stycznia 2010 20:37:40
Nie chcę w zasadzie wywalać z siebie całego tego syfu i tak nie zozumie tego nikt, a ja pisać nie umiem uniwersalnie żeby przewidzieć jak ktoś to odczyta ...


Chciałabym tylko rzec że kocham ale miłość to przede wszystkim szacunek do drugiej osoby i jej uczuć ... a tego nie dostałam (nawet jeśli mi nie zawsze udawało się dać). I choć byłabym najbardziej wściekła na kogokolwiek to nie potrafiłabym siedzieć w milczeniu jak ktoś płacze jakbym go nie znała nawet a co dopiero była z nim. Niestety wymowne.

Chciałeś przeprosin, przeprosiłam ... nic więcej jak otrzeć łzy nie było potrzebne ... otarłam je sama ... ale nie chcę tak do końca życia.

Mogę kochać najmocniej na świecie ale kochać kogoś kto choć w tych wyjątkowych sytuacjach zadba ... a w tych sytuacjach z reguły zostawałam sama. Nigdy Cię nie było gdy płakałam.
komentarze [0]


Tattoo
Nie powiem wiecej nic
>> poniedziałek, 14 września 2009 21:27:06
Chciałabym rzec iż nie wiem co napisać ... wobec tego ... freestyle :)

W każdym razie dziarka się goi, nie mogę się doczekać kiedy swoją starą będę kończyć !! :) Jeszcze 2 tygodnie, cóż tatuaże cholernie uzależniają... Nie wiem czemu, ale to słodki ból, noi przeważnie są one przemyślaną decyzją a takie z dumą się nosi. Tatuaże są częścią osoby, nie potrafię sobie siebie wyobrazić bez nich...

Pierwszy hmmm był wyrazem zapewne szeroko rozumianego buntu, przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Jak go robiłam 7lat temu strasznie mnie wkurzało ocenianie ludzi na podstawie wyglądu . Jak go chciałam po roku powiększyć to była po prostu chęć posiadania czegoś co określa się sztuką na sobie. Wiedziałam że ten ktoś zrobi kawał dobrej roboty i wogóle nawet nie zastanawiałam się nad tym że mogło by mi się nie podobać to co stworzy. Nigdy nie widziałam projektu...to miał być spontan, dałam mu się wykazać:)

Jakoś tak wyszło że nie dane mu było skończyć...

Teraz... minęło kilka dobrych lat... mimo to nadal uważam iż tatuaże są piękne, i pokazują to czego w ludziach nie widać nawet jak się ich zna.

Minęło kilka lat, przez które po części bałam się oddać komuś innemu pod igłę, po części czułabym się głupio gdyby kto inny to skończył... ale w końcu doszłam do momentu kiedy jestem gotowa się tego podjąć i zaryzykować. i zjada mnie ciekawość jak to wyjdzie :)

Poza tym, zrobiłam coś małego, nigdy wcześniej nie uznawałam małych tatuaży... ale wydarzyło się trochę...co nieco się zmieniło, i na gorsze w pewnych sprawach i na lepsze w związku ze sobą. Nie było mnie w wakacje trochę w domu, to nie był wyjazd marzeń, ale coś sobie uświadomiłam. Może nie wszystko co powinnam ale na pewno dużą część. Wiele z zachowań ludzkich nie pojmuję do tej pory, ale coś zrozumiałam w swoim zachowaniu. I gdy dotarło to do mnie od razu wiedziałam że zrobię ten tatuaż! Od tej chwili przez całe 2tygodnie ani na chwilę się nie wahałam, ani przez moment nie żałowałam że zajęłam termin.

Można powiedzieć że to mój talizman, można powiedzieć że to coś co zawsze będzie mi uświadamiać moją słabość, a zarazem coś z czym walczę. I od początku do końca jest to to co chciałam, to co było w mojej głowie gdy podjęłam decyzję. Dlatego zdecydowanie jestem z niego dumna, jest dokładnie ten napis dokładnie w tym miejscu, czcionkę też sama przyniosłam, rozmiar, wszystko. Facet po prostu to przebił na kalkę a ja tylko mówiłam wyżej niżej. Wyszło idealnie:) Goi się super, swędzi okropnie:D

W tym miejscu pełen respect dla Pawła i wiem że zrobi dobry projekt !!!

Peace for all DZIARAJCIE SIĘ!!!!!!! Oczyszczajcie z lęków i never give up!!!!

Na koniec polecam:



komentarze [1]


Mądre słowa
Nie powiem wiecej nic
>> sobota, 12 września 2009 01:14:05
Nie oceniaj mnie po wyglądzie - nie wiesz kim jestem

Nie mów o mnie źle - nie wiesz jaka jestem

Nie oczerniaj mnie - najpierw poznaj mnie i wtedy mów źle

Nie krzywdź mnie - bo to bardzo boli

Nie mów do mnie - bo nie mam ochoty cię słuchać

Nie upokarzaj mnie - bo raczej na to nie zasłużyłam

Nie ukrywaj się - spójrz mi w oczy!

Nie mów zniknij, odejdź - bo ja tu rządzę

Nie mów na mnie brzydka - bo nie wygląd się liczy

Nie mów na mnie tępa - bo oceny to nie wszystko

Nie mów najlepiej nic - bo nie obchodzi mnie to, co chcesz powiedzieć!

Dziękuję, że wiesz wszystko najlepiej.
Dziękuję, że oceniłeś i skreśliłeś.
Dziękuję, że liczy się tylko twoje zdanie.
Dziękuję, że jestem zabawką do bicia.



komentarze [1]


Aerosmith - I don't want too miss a thing
Nie powiem wiecej nic
>> piątek, 11 września 2009 02:20:00


Nie ma to jak uśmiechać się przez łzy,
nie ma to jak chcieć,
gdy nie można już chcieć niczego.

Walentynki
komentarze [1]


Najpiękniejsza piosenka na świecie :(
Nie powiem wiecej nic
>> czwartek, 3 września 2009 13:43:54


komentarze [0]


Studnia
Nie powiem wiecej nic
>> czwartek, 3 września 2009 13:35:13

Miała wszystko,
miała szczęście,
miała rodzinę,
miała życie,
marzenia, sny...

Zawsze walczyła,
zawsze chciała być sobą,
nigdy nie chciała być jak inni,

Pewnego dnia żyjąc marzeniami,
obudziła się w pustym świecie,
w świecie który ją skrzywdził,
świecie który zniszczył
wszystko to w co wierzyła.

Świat przestał istnieć,
nie chciała niczego,
przestała śnić,
odsunęła wszystko,
ludzi, życie, walkę.

Tak naprawdę myśleli
że poprostu odrzuca wszystkich,
że nie liczy się dla niej nikt.

Spadła na własne dno,
tylko tam jest tym kogo nikt w niej nie zobaczy,
na dnie studni nuci po cichu,
właśnie tam poznaje świat,
stamtąd patrzy w gwiazdy,
tam śni najpiękniejsze sny.

To tam poznała smak krwi, zapach potu,
ból i cierpienie.
Nie chce niczego co nie jest jej dane,
chciałaby tylko żeby kiedyś ktoś przyszedł
nad brzeg studni
i posłuchał jej śpiewu
odkrył jej piękno.

Dawno przestała wierzyć w "kiedyś".

Oddała się fali kłamstw,
oddała się wierze,
że świat nie jest taki jak ostrzegali,
że ludzie w coś wierzą,
że jest jedna rzecz dla której można wszystko.

Wierzyła że życie nie toczy się na Ziemi
że życie to nie płynąca w Nas krew,
że życie nie bierze się z ciała,
lecz z serca.

Cokolwiek się nie stanie,
nigdy tego jej nikt nie odbierze,
że żyje duszą,
emocjami,
sercem,
że to serce napędza jej krew...




komentarze [0]



Nie powiem wiecej nic
>> wtorek, 1 września 2009 20:15:36
Łzy.
komentarze [0]


Taniec z gwiazdami
Nie powiem wiecej nic
>> wtorek, 1 września 2009 00:24:00

Tuż pod Księżycem,
obok przelatującej komety,
na lewo od Wielkiego Wozu,
w świetle gwiazdy polarnej.

W cieniu starej brzozy,
w odbitym świetle Słońca,
na młodej zielonej trawie,
w nocnej zimnej rosie.

Poczułam ciepły letni wiatr,
kładąc się, włosy opadły na ziemię,
mocząc się od wilgotnej łąki,
nocny motyl usiadł mi na ramieniu.

Był delikatny, leciutki, niemal nic nie ważył,
a jednak sprawiał taką przyjemność
gdy błądził po moim ciele
trzepotając przy tym skrzydłami.

Nie wiem czy to ciepła noc,
czy delikatny dotyk mnie tak podniecał,
a może to, że za chwilę może odfrunąć?
I nigdy więcej nie wrócić?

Dla brzozy, gwiazd, świerszczy, Jego i mnie
nic nie miało znaczenia,
liczyło się tylko Jego ciepłe ciało,
moje drżące usta,
gorące oddechy,
zapach miłości zmieszany z zapachem nocy.

Szukał mojej drogi do rozkoszy,
moja przyjemność wywoływała jego uśmiech,
a ja chciałam by poczuł to samo.

Czując delikatne nieuchwytne muśnięcia na piersiach,
czując dreszcze na plecach.
Czułam miłość,
czystą, jedyną, niepowtarzalną,
zapierającą dech, przytłaczającą, niebezpieczną,
pochłaniającą moje serce Miłość.

Zginęłam w ramionach,
zatraciłam się w pocałunkach,
kochałam ciałem,
każdą niewidzialną cząstką siebie,
a serce oszalało.

Czułam Jego zapach,
czułam Jego smak,
miałam w uszach Jego oddech,
słyszałam tę muzykę którą
chciałabym słyszeć co dzień.

Był na mnie,
całował mnie w szyję,
wplatał się we włosy,
a ja otulałam Jego zmęczone ciało.

Nocny motyl
nigdy nie zdawał sobie sprawy
jak bardzo Go
kocham.

Miłość to nie tylko rozkosz,
ale nie można odnaleźć rozkoszy
bez miłości.
Największa rozkosz to ta duchowa...
nie ma jej tak po prostu.

Sprzedam duszę diabłu, a nie odnajdę
w nikim nachodzącego mnie nocą motyla,
i wzroku w którym zawsze odnajdywałam ukojenie.
komentarze [0]


Kobieta
Nie powiem wiecej nic
>> poniedziałek, 31 sierpnia 2009 23:37:34

Nie potrafię zapomnieć:
szumu drzew,
zapachu chloru,
nocy otulającej mnie czystym powietrzem,
smaku Twoich ust,
poczucia beztroski,

.
.
.

Cokolwiek się nie stanie.




Byłam tu,
byłam zawsze,
tylko tym kim jestem.

Lubię burzę,
wzbudza niepokój,strach, podniecenie...
Wywołuje emocje.
Powoduje strach,
strach który można uleczyć.
Kiedyś bałam się burz,
gwałtownych porywów wiatru,
liści lecących z drzew,
piorunów i grzmotów.
Teraz cieszę się na myśl o burzy,
sprawia mi przyjemność uczucie,
że nie ma się czego bać.
Podczas burzy wiem, że mam siłę.
Zawsze byłam tylko tym kim jestem.

Kiedyś będąc dzieckiem zgubiłam się,
płakałam,
ale się nie poddałam,
trafiłam do naszego samochodu.
Lubię potrafić sobie poradzić.
Lubię się odnaleźć.
Choć lubię też być bezradna,
kobiety to słaba płeć.
Jednak na tyle silna,
by się odnaleźć,
mają silne serca,
nie łamią się nawet gdy każdy chce je złamać.

Dziwne uczucie gdy płacz pomaga odnaleźć drogę,
w momencie gdy traci się nadzieję,
kobieta uderzy się sama prosto w twarz,
ocknie się,
obudzi,
przyzna do błędów.
Kobieta jest silna, silną ma wiarę,
silniejszą niż krzyk,
mocniejszą niż każdy mur.

Kobieta bierze siłę z serca.
Złamanego, poniżonego, odrzuconego
ale zawsze ma wiarę,
zawsze ma siłę,
nigdy się nie poddaje.

Cokolwiek się nie stanie w przyszłości.



komentarze [0]



Nie powiem wiecej nic
>> poniedziałek, 31 sierpnia 2009 12:15:23
Gdy miałam 15 lat na obozie koleżanki powiedziały że we śnie obejmuję pościel jak mężczyznę ...

Śpię tak do tej pory ...

Zawsze chciałam czuć blisko kogoś ... i zawsze będę chciała nic tego nie zgasi ...
komentarze [2]


Finally :)
Nie powiem wiecej nic
>> czwartek, 26 marca 2009 23:36:52
Wreszcie przeprowadzka się udała :) Gratuluję zespołowi Mylog - Myspot czy jakoś tak że podołali temu ^^ Nom mam bloga znowu :) odzyskałam - jeah!
komentarze [1]


wreszcie dziala mylog ;]
Nie powiem wiecej nic
>> czwartek, 8 stycznia 2009 16:51:02
Po ponad miesiącu udało mi się wejść na własny blog;] Gratulacje dla zespołu Mylog;] Co za kicha!
komentarze [0]


Merci
Nie powiem wiecej nic
>> sobota, 29 listopada 2008 01:04:42
Czasem brakuje słów, czasem zapada cisza, nie słychać nic prócz zdenerwowanych oddechów, nic prócz echa niewypowiedzianych słów.Czasem jest tak, że traci się nadzieję, że jest w tym jakiś sens, że to ślepa uliczka, że zapętlone problemy biorą górę.I choć to głupie, może naiwne, a może prawdziwe, wystarczy jeden uśmiech, jedno spojrzenie, jedno przytulenie i zapala się światło. A ja dziękuję, że Ty jesteś moim światłem, że podajesz mi rękę gdy jest źle, że jesteś przy mnie gdy tego potrzebuję, że mam twoje ramię i twoje ciepło. CZASEM jest pięknie...Ale ZAWSZE mam Ciebie... Bądź przy mnie :*
komentarze [0]





stare dzieje

2008
wrzesień (5)
październik (7)
listopad (3)

2009
styczeń (1)
marzec (1)
sierpien (2)
wrzesień (7)

2010
styczeń (1)
luty (1)
sierpien (1)






przyjaciele & itp

mistrzynie-gry


należe do nich


UP
DOWN